Koszyk (0)
Fundacja CODE:ME · 26 stycznia 2026

Cyberbezpieczeństwo i AI w 2026 roku: najnowsze trendy

W 2026 roku tradycyjna ochrona to za mało – dziś liczy się szybkość autonomicznych systemów, które blokują ataki AI w ułamku sekundy. Dowiedz się, jak w praktyce wygląda starcie algorytmów, dlaczego „Shadow AI” zagraża Twojej firmie i jak przygotować się na nowe wymogi prawne AI Act oraz NIS2.

Cybersec and AI 2026

AI i cyberbezpieczeństwo w 2026 roku – jak sztuczna inteligencja zmienia ochronę danych?

Jeszcze kilka lat temu mówiliśmy o sztucznej inteligencji jak o obietnicy przyszłości. Dziś to rzeczywistość. W 2026 roku AI nie tylko pomaga chronić nasze dane, ale też… czasem staje się dla nich największym zagrożeniem. Bo gdy technologia robi skok naprzód, cyberprzestępcy nie zostają w tyle.

AI wspierające systemy obronne – czyli jak technologie robią porządek z zagrożeniami

Funkcje sztucznej inteligencji wykraczają dziś poza wykrywanie anomalii – AI pomaga w automatycznym reagowaniu na incydenty, przewidywaniu ataków i adaptacji strategii obronnych. Autonomiczne centra bezpieczeństwa (ASOC) są coraz powszechniej wykorzystywane do wychwytywania sygnałów, priorytetyzacji alertów i szybkiego reagowania.

Nowoczesne narzędzia bezpieczeństwa w 2026 roku to jednak coś więcej niż firewalle i alerty w SOC. To autonomiczne systemy, które potrafią:

  • Błyskawicznie wykrywać nietypowe zachowania: przez analizę logowań w czasie rzeczywistym.
  • Prewencyjnie blokować procesy: poprzez zatrzymywanie ataków typu ransomware przed zaszyfrowaniem plików.
  • Przewidywać wektory ataku: dzięki wykrywaniu wzorców niewidocznych dla ludzkiego oka.

AI pracuje 24/7, eliminując błędy wynikające ze zmęczenia człowieka. Dobrze skonfigurowane algorytmy chronią już nie tylko infrastrukturę, ale przede wszystkim reputację marki.

💡 Chcesz nauczyć się konfigurować takie systemy w praktyce? Sprawdź nasz kurs Cybersecurity od podstaw!

 

Prywatne czaty, firmowe dane – gdzie kończy się pomoc AI, a zaczyna się wyciek?

Shadow AI – czyli używanie narzędzi AI bez integracji z systemem bezpieczeństwa. Inaczej mówiąc to narzędzie AI, które zainstalowałeś na własną rękę i wykorzystujesz je bez wiedzy szefa. W 2026 roku to nadal codzienność w wielu firmach i duży problem dla działów bezpieczeństwa.

Takie rozwiązania często:

  • wysyłają dane na zewnętrzne, niezabezpieczone serwery,
  • omijają polityki prywatności firmy,
  • tworzą nowe „dziury” w systemie, które wykorzystują przestępcy.

Rozwiązanie? Nie chodzi o to, by zabronić AI, tylko mądrze ją wdrożyć. Aby przeciwdziałać tym ryzykom, firmy coraz częściej wprowadzają formalne zasady użycia AI oraz programy edukacyjne na temat bezpieczeństwa technologii generatywnych.

AI w rękach cyberprzestępców – jak zmieniają się techniki włamań

Obecnie mamy do czynienia z cyfrowym wyścigiem zbrojeń. Cyberprzestępcy używają modeli AI do automatycznego generowania złośliwego kodu (malware) i personalizacji ataków na coraz większą skalę. Do ataku, jak i obrony stosowane są metody wykorzystujące AI.

Co robią cyberprzestępcy? (Atak) Jak odpowiada system? (Obrona)
Deepfake audio/wideo: klonowanie głosu szefa. Biometria behawioralna: weryfikacja unikalnych ruchów i reakcji.
Hiper-personalizacja (Phishing): idealne maile bez błędów. Analiza kontekstowa: wykrywanie nietypowych ścieżek serwerowych.
Boty typu Swarm: masowe ataki na luki w sieci. Automatyczna orkiestracja: natychmiastowe łatanie dziur „w locie”.

To starcie algorytmów sprawia, że w 2026 roku bezpieczeństwo staje się dynamiczne. Nie wystarczy już raz skonfigurować firewalla i zapomnieć o sprawie. Dziś Twoje systemy muszą uczyć się tak samo szybko, jak ci, którzy próbują się do nich włamać.

Wyobraź sobie cyberprzestępców, którzy używają generatywnej AI do tworzenia milionów unikalnych wersji złośliwego oprogramowania. Tradycyjny antywirus tego nie wykryje, bo szuka konkretnych, znanych mu przypadków, ale AI po stronie obrony już tak, bo nie szuka znajomego kodu  tylko patrzy na to, co dany program robi. Jeśli zaczyna podejrzanie szyfrować pliki, zostaje zablokowany w milisekundy.

Mimo tego technologicznego prześcigania się, na końcu i tak zostaje człowiek. AI może być naszą najmocniejszą tarczą, ale to od naszych decyzji – i od tego, czy nie damy się złapać na emocjonalny haczyk w sprytnie przygotowanym deepfake’u – zależy najwięcej.

Bezpieczeństwo AI to już nie wybór, a wymóg prawny

Rok 2026 przynosi nie tylko rozwój narzędzi, ale też rozwój przepisów. Na całym świecie wchodzą nowe regulacje dotyczące wykorzystania AI, prywatności danych i cyberbezpieczeństwa. Firmy nie mają już wyboru: muszą działać zgodnie z prawem – i umieć to udowodnić.

W Polsce prace nad wdrożeniem tych zasad są już na bardzo zaawansowanym etapie. Ministerstwo Cyfryzacji wraz z ekspertami pracuje nad polską ustawą o systemach sztucznej inteligencji oraz wytycznymi do europejskiego AI Actu. Dla organizacji oznacza to koniec domysłów: pojawiają się konkretne standardy, które trzeba będzie spełnić, aby legalnie korzystać z algorytmów.

Co to oznacza w praktyce dla Twojej firmy?

  • Pakiet startowy i polityki: Firmy będą musiały posiadać oficjalną „Politykę wykorzystania AI”. To dokument, który jasno określa, kto i do czego może używać sztucznej inteligencji w organizacji.
  • Obowiązkowe checklisty: Zanim wdrożysz nowe narzędzie oparte na AI, będziesz musiał przejść przez listę kontrolną. Pomoże ona ocenić, czy dany system jest bezpieczny i czy nie łamie przepisów o ochronie danych.
  • Transparentność wobec pracowników: Jeśli używasz AI w sprawach kadrowych, musisz stosować minimalne standardy przejrzystości. Pracownik ma prawo wiedzieć, jaką rolę w procesach decyzyjnych odgrywa algorytm.
  • Prawa autorskie i etyka: Nowe regulacje będą kładły duży nacisk na własność intelektualną. Firmy będą musiały sprawdzać, czy dane, na których uczy się ich AI, nie naruszają praw autorskich osób trzecich.

💡 Chcesz, aby Twoja firma była gotowa na audyt? Dowiedz się, jak wdrożyć wymogi NIS2 i uoKSC podczas naszego szkolenia Cyberbezpieczeństwo: NIS2, KRI i uoKSC w praktyce.


Zadbaj o cyberbezpieczeństwo – wybierz odpowiednią ścieżkę

Rozwój technologiczny w ostatnich latach pokazuje nam wyraźnie, że w cyberbezpieczeństwie nie ma już powrotu do czasów sprzed AI. Stoimy przed wyborem: albo zignorujemy te narzędzia i zostaniemy w tyle, albo nauczymy się z nich korzystać mądrze i zgodnie z zasadami. Choć wyścig zbrojeń między cyberprzestępcami, a systemami obronnymi będzie trwał, najważniejszą linią obrony pozostaje połączenie trzech elementów: zaawansowanej technologii, jasnych procedur prawnych i – przede wszystkim – naszej własnej czujności. AI to potężny sojusznik, ale to my musimy trzymać rękę na pulsie.

Nie czekaj na incydent, by zacząć działać. Przygotowaliśmy dwa programy szkoleniowe, które pomogą Ci odnaleźć się w nowej rzeczywistości 2026 roku:

  1. Cybersecurity od podstaw

Idealny dla specjalistów IT i managerów, którzy chcą zrozumieć techniczne aspekty ochrony.

  • Czego się nauczysz? Szyfrowania, VPN, konfiguracji bezpiecznych sieci i obrony przed zaawansowanymi atakami.
  • Dla kogo? Osoby chcące wejść w świat cyberbezpieczeństwa lub usystematyzować wiedzę.
  • 👉 Zapisz się na listę zainteresowanych
  1. Wdrożenie NIS2 i uoKSC w praktyce

Szkolenie skoncentrowane na przepisach i zarządzaniu ryzykiem w świetle nowych regulacji prawnych.

  • Czego się nauczysz? Przygotowania firmy na audyt, realizacji wymogów KRI i praktycznych procedur reagowania na ataki.
  • Dla kogo? Kadra zarządzająca, Inspektorzy Ochrony Danych, osoby odpowiedzialne za compliance.
  • 👉 Zapisz się na listę zainteresowanych

Masz pytania? Napisz do nas – pomożemy Ci dobrać szkolenie do potrzeb Twojego zespołu!


Powrót do bloga